Czym są badania eyetracking?

Czym są badania eyetracking?

Bezpłatna konsultacja

Optymalizacja pod kątem doświadczeń użytkowników stała się priorytetem wszystkich współczesnych właścicieli stron internetowych. Dostosowywanie zawartości do potrzeb i oczekiwań odbiorców przynosi bowiem doskonałe efekty w postaci wzmożonego ruchu w witrynie i lepszego współczynnika konwersji. Aby jednak podjąć właściwe kroki, wyeliminować ewentualne błędy i opracować skuteczny plan działania, niezbędne jest przeprowadzenie dokładnych badań użyteczności witryny. Jedną z metod tego typu testów jest eyetracking. Na czym polega ta obserwacja i co można dzięki niej zyskać? Sprawdźmy!

Testy użyteczności

User Experience to szereg doświadczeń użytkowników towarzyszących im podczas eksplorowania strony internetowej. Dbałość o zaspokajanie oczekiwań odbiorców jest bardzo ważnym czynnikiem, który znaleźć powinien się w każdym planie marketingowym. Trzeba jednak zaznaczyć, że wprowadzenie jakichkolwiek modyfikacji czy implementacja zmian w pewnych obszarach poparte powinny być dokładnymi informacjami wynikającymi ze szczegółowych badań. Jest to powodem, dla którego testy użyteczności zyskują coraz większą popularność. Przeprowadzenie dokładnych obserwacji pozwala bowiem zidentyfikować wszelkie nieprawidłowości w witrynie i wykryć błędy ograniczające jej funkcjonalność.

Dzięki testom użyteczność możliwe jest zwiększenie konwersji, opracowanie skuteczniejszych rozwiązań i budowanie zaufania grupy docelowych odbiorców, co czyni je bardzo ważnym komponentem każdej strategii marketingowej. Aby jednak uzyskać jak najtrafniejsze wyniki, warto przeprowadzić szereg różnorodnych analiz, które przedstawią informacje dotyczące poszczególnych aspektów strony internetowej. Jak już wspomniano, jednym z takich modeli jest eyetracking. Przyjrzyjmy się mu bliżej.

Badania eyetracking – co to takiego?

Badania eyetracking to jedna z metod analizy użyteczności strony internetowej. Proces ten polega na rejestrowaniu ruchu gałek ocznych respondentów korzystających z zasobów witryny. Kamery nagrywające są wówczas połączone z systemem lamp emitujących nieszkodliwe promienie podczerwone, które śledzą wzrok badanych. Miarami wykorzystywanymi podczas tej obserwacji są fiksacje, czyli skupienie wzroku na pewnym elemencie oraz sakady, czyli dynamiczne ruchy oka pomiędzy kolejnymi fiksacjami. Długość poszczególnych faz dostarcza informacji na temat zdolność danego obszaru do skupiania uwagi oraz łatwości, z jaką obiekt jest zauważany. Mimo iż badania eyetracking nie są w stanie dowieść, dlaczego pewien element cieszy się zainteresowaniem użytkowników, wskazują obiekty, które najskuteczniej angażują odbiorców, co otwiera drogę do dalszych analiz użyteczności.

Eyetracking można również z powodzeniem wykorzystać podczas generowania map ciepła. Najnowsze techniki umożliwiają bowiem opracowanie dokładnych analiz fiksacji za pomocą tego typu modeli. Heat map ma postać zrzutu ekranu z naniesionymi na niego kolorami od czerwieni aż po fiolet. Im cieplejsza barwa, tym większym zainteresowaniem cieszy się dany obiekt. Zimna tonacja sugeruje natomiast, że obszar nie jest zbyt angażujący. Standardowe mapy ciepła tworzone są na podstawie ruchów kursora lub kliknięć w witrynie. Badania eyetracking stosują znacznie bardziej zaawansowane technologie, które swoją strukturą odbiegają od analizy heat map. Możliwe jest jednak uzyskanie rozkładu cieplnego uwzględniającego całkowitą liczbę oraz czas fiksacji. Z interpretacją wyników trzeba się jednak obchodzić bardzo ostrożnie. Duża liczba fiksacji na danym obszarze wskazywać może bowiem zarówno na szczególne zainteresowanie badanych, jak i trudność w zrozumieniu danego obiektu.

Dlaczego warto przeprowadzić badania eyetracking?

Jak już wspomniano, eyetracking to świetny sposób na badanie użyteczności strony internetowej. Umiejętnie przeprowadzona analiza pozwala bowiem odpowiedzieć na szereg istotnych pytań:

  • Które elementy zawartości cieszą się największym zainteresowaniem użytkowników?
  • Ile czasu potrzeba na zwrócenie uwagi odbiorcy?
  • Jakie obszary skutecznie angażują badanych?
  • Do których obiektów użytkownik powraca najchętniej?
  • W jakiej kolejności respondent przegląda poszczególne elementy?
  • Czy użytkownik wydaje się zagubiony, czy jednak doskonale wie, na czym skupić swoją uwagę?

Odpowiedzi na te pytania stanowią doskonałą bazę do opracowania skutecznego planu optymalizacyjnego pod kątem User Experience. Jak już wspomniano, dostosowanie zawartości witryny do upodobań użytkowników jest najlepszym sposobem na zwiększenie konwersji i zdobycie ich zaufania. Nic więc dziwnego, że badania eyetracking są coraz częściej wykorzystywanym sposobem testowania użyteczności stron internetowych.

Kiedy warto wykorzystać metodę eyetracking?

Badania eyetracking warto przeprowadzić przede wszystkim przed wdrożeniem zmian w witrynie. Dzięki określeniu, jakie obiekty cieszą się największym zainteresowaniem odbiorców i zlokalizowaniu obszarów, które nie wyróżniają się satysfakcjonującą skutecznością, łatwiej jest wybrać skuteczne rozwiązania i skupić się na elementach wymagających szczególnej uwagi.

Metoda eyetracking okazać się również może najlepszym rozwiązaniem w przypadku kontrolowania skuteczności wprowadzonych modyfikacji. Dzięki stworzonej za pomocą tego modelu heat mapy, możliwe jest bowiem dokonanie rzetelnej oceny efektywności poszczególnych zmian i ewentualne wprowadzenie drobnych poprawek.

Krótko mówiąc, badania eyetracking warto regularnie przeprowadzać na każdym etapie projektowania strony internetowej. Sformułowanie odpowiednich wniosków i skupienie się na właściwych obszarach gwarantuje bowiem powodzenie strategii optymalizacji strony internetowej pod kątem użyteczności, co jest milowym krokiem w kierunku większego ruchu w witrynie i lepszej konwersji.

Przyszłość badań eyetrackingowych

Eyetracking wydaje się dość zaawansowanym sposobem analizy skuteczności wykorzystanych rozwiązań. Aż trudno uwierzyć, że rozwój tej metody trwa już ponad sto lat! Co prawda początkowo badania nie znajdowały zastosowania w projektowaniu stron internetowych, lecz stanowiły ważny element analizy sposobu studiowania tekstów. Już w XIX wieku zauważono bowiem, że czytanie nie wymaga płynnego wodzenia wzrokiem między poszczególnymi słowami. Stale rozwijające się technologie wskazują, że eyetracking jest dopiero na początku swojej drogi. Wykorzystanie narzędzi do śledzenia wzroku, szczególnie z połączeniem wirtualnej czy rozszerzonej rzeczywistości, otwiera wiele nowych możliwości oraz daje sposobność przeprowadzenie wielu zaawansowanych badań, które dotyczyć mogą nie tylko użyteczności stron internetowych, ale też projektowania architektury krajobrazu, medycyny czy psychologii. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak czekać na nowe rozwiązania i wyniki, jakie badania eyetracking zaprezentują w przyszłości.

ZOBACZ RÓWNIEŻ
WYBRANE WPISY BLOGOWE

    Zastanawiasz się
    dlaczego Twoja strona
    NIE SPRZEDAJE?
    Umów się na bezpłatną konsultację SEO i dowiedz się, jak możemy poprawić Twoje wyniki sprzedażowe.
    Firma SXO
    Firma SXO
    OCEŃ TXT

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Darmowa konsultacja

      Zastanawiasz się
      dlaczego Twoja strona
      NIE SPRZEDAJE?
      Umów się na bezpłatną konsultację SEO i dowiedz się, jak możemy poprawić Twoje wyniki sprzedażowe.
      Rozpocznij chat
      Zamów rozmowę

        Chcesz poznać
        ofertę?
        Skontaktujemy się z Tobą w ciągu kilku minut! Jesteśmy dostępni w dni robocze w godzinach 9-15.
        Niestety aktualnie nasz konsultant nie jest dostępny. Skontaktujemy się z Tobą w godzinach otwarcia biura.
        Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez ICEA SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ w celu nawiązania kontaktu. Więcej w Polityce prywatności.