Czym jest neuromarketing?

Czym jest neuromarketing?

Bezpłatna konsultacja

Nie ma przedsiębiorcy, który nie chciałby wniknąć w umysły swoich klientów i poznać ich motywacji zakupowych. Znając je, prowadzenie działań marketingowych i promocyjnych byłoby znacznie łatwiejsze. Okazuje się, że współczesna nauka zna sposób na poznanie zachowań zakupowych i motywacji konsumentów. Niewielu przedsiębiorców wie jednak, gdzie szukać takiej wiedzy, a także, że dostępna jest ona pod nazwą neuromarketing. Przykłady pokazują, że jest on niezwykle skuteczny. Jak jednak i do czego go wykorzystać? Jakiej wiedzy dostarcza on biznesowi? Te pytania są na tyle ważne, że warto na nie udzielić szczegółowej odpowiedzi.

Czym jest neuromarketing? Podstawowa definicja

Rozważania na temat neuromarketingu warto rozpocząć od wyjaśnienia tego pojęcia. Jest to o tyle ważne, że budzi on wiele kontrowersji. Wiele osób postrzega go bowiem jako coś, c do czego niektórych skuteczności można mieć wiele wątpliwości. Są też tacy, którzy uważają, że neuromarketing wnosi do świata biznesu i reklamy nową jakość.

Nie stając po żadnej ze stron, pojęcie to można wyjaśnić jako połączenie nauki i marketingu, które czerpie też z psychologii, neurologii i ekonomii. Jego tezy często opierają się na odrzuceniu wiary w logiczne i racjonalne myślenie i deklarowane zachowania, wybory i preferencje, bazują na analizie błędów i ograniczeń poznawczych oraz myślenia nieświadomego. Neuromarketing wykorzystuje nauki poznawczo-behawioralne w zakresie badań rynkowych. To właśnie dzięki temu możliwe jest określenie zachowania konsumenta na konkretny bodziec marketingowy, zrozumienie sposobu działania mózgu konsumenta, zidentyfikowanie czynników determinujących wybory konsumenckie. W oficjalnej definicji neuromarketingu często można też znaleźć informacje na temat tego, jakie badania on wykorzystuje.

Historia neuromarketingu

O neuromarketingu świat usłyszał stosunkowo niedawno, bo na początku XXI wieku. Za pierwszy zarejestrowany eksperyment neuromarketingowy uważa się ten przeprowadzony w Baylor College of Medicine w 2003 roku przed profesora Neuroscience Read Montague. Badanie było rozszerzeniem eksperymentu prowokacyjnego z 1975 roku, w którym uczestnicy przeszli tzw. ślepy test smaku między Pepsi i Coca-Colą. Mimo że wyniki jako zwycięzcę wskazywały Pepsi, to nie miało to znaczenia dla sprzedaży – Coca-Cola wciąż pokonywała rywala. Zaciekawiony Montague powtórzył eksperyment, tym razem podłączając uczestników do skanu fMRI, aby śledzić aktywność mózgu. Badanie ujawniło, że różne części mózgu zapalają się w zależności od tego, czy badani byli świadomi, czy nie, jaką markę spożywają.

Po tym eksperymencie wielu naukowców zainteresowało się tym, jak działa ludzki mózg w procesie zakupowym. Od początku XXI wieku przeprowadzono w tym temacie wiele badań, a prace pod tytułem neuromarketing, czyli jak skłonić mózg do zakupów, wyrastają jak grzyby po deszczu. Warto jednak pamiętać, że nadal termin zaproponowany przez holenderskiego profesora Ale Smidtsa w 2002 roku stanowi dla naukowców, a także przedsiębiorców niemałą tajemnicę.

Jakie badania wykorzystuje neuromarketing?

Z racji tego, że neuromarketing łączy naukę i marketing, to wiele z jego metod badawczych opiera się na powszechnie znanych badaniach wykorzystywanych na co dzień w medycynie. Jako popularne techniki badawcze wymienia się więc:

  • EEG (elektroencefalograf). Badanie to polega na rejestrowaniu czynności mózgu. Aby było to możliwe, do skóry głowy podłączane są elektrody, których zadaniem jest rejestrować zmiany pochodzące z neuronów kory mózgowej. W wynikach pokazują się one jako fale. Neuromarketing wykorzystuje EEG, aby sprawdzić, kiedy obrazy, filmy, bodźce wpływają najsilniej na percepcje i wywołują największe emocje.
  • GSR (reakcja skórno-galwaniczna). Badanie to przeprowadza się, aby móc prześledzić reakcje gruczołów potowych badanego. Dla neuromarketingu taka reakcja jest bardzo ważna, bowiem pozwala dokładnie wskazać moment reakcji na podawany bodziec czy też doświadczane emocje.
  • Eyetracking. Mimo że badanie to jest kojarzone z budową stron WWW, to wykorzystywane jest też przez neuromarketing. Opiera się na śledzeniu ruchu gałek ocznych. Zapis wyników ma formę mapy ciepła. W badaniu zachowań i preferencji konsumenckich pozwala ustalić, które elementy obrazu/wideo budzą szczególną uwagę konsumentów.
  • fMRI (funkcjonalny rezonans magnetyczny). Badanie to wykorzystuje fale radiowe i pole magnetyczne. Z ich pomocą dokonuje się badania poziomu utlenienia krwi w mózgu, a tym sposobem identyfikuje emocje. Marketerzy znając je, wiedzą, czy przekaz jest odbierany przez konsumenta pozytywnie, czy negatywnie.
  • Biometria. To badanie dokonuje pomiarów, jakie zachodzą w ciele człowieka i jego reakcjach fizjologicznych w odpowiedzi na bodźce zewnętrzne. Biometria analizuje m.in. częstotliwość oddechu, tętno, ruchy gałek ocznych, ruchy mięśni czy szybkość mrugania.

Po co firmie neuromarketing?

Każdy przedsiębiorca, a także każda osoba zajmująca się marketingiem wie, że dotarcie z przekazem do współczesnego odbiorcy nie jest łatwym zadaniem. Najmłodsze pokolenia konsumenckie nie tylko cierpią na tzw. ślepotę banerową, ale są przebodźcowani i zmęczeni kierowanymi do nich informacjami, reklamami, produktami. Marketerzy, aby więc dotrzeć do konsumentów, muszą wykorzystywać coraz to nowsze techniki promocji, a także wspinać się na wyżyny kreatywności. Aby ułatwić im zadanie, warto sięgnąć po neuromarketing i jego wiedzę. Pozwoli on oprzeć promocje na tzw. marketingu doświadczeń, który jest niezwykle skuteczny w przypadku najmłodszych pokoleń konsumentów. Ci bowiem chętniej reagują na promocje oparte na zbudowanych relacjach, emocjach, UX.

Firmy neuromarketing wykorzystać mogą jednak nie tylko do tworzenia chwytliwych kampanii reklamowych, ale także do usprawnienia funkcjonowania całego przedsiębiorstwa. Zrozumienie zachowań i potrzeb konsumenckich pozwoli na opracowanie strategii komunikacji zarówno zewnętrznej, jak i wewnętrznej, wzmocnienie relacji, poprawienie motywacji i nastrojów pracowników, usprawnienie pracy wewnątrz zespołów. Na wdrożeniu do firmy wiedzy z zakresu neuromarketingu zyskują więc nie tylko klienci i kasa przedsiębiorstwa, ale też pracownicy i kultura biznesowa.

Neuromarketing, czyli jak skłonić mózg do zakupów w mojej firmie?

Neuromarketing cieszy się coraz większą popularnością, a powyższe pytanie zadaje sobie coraz więcej firm. Aby znaleźć na nie odpowiedź, zgłębiają one to zagadnienie. Często jednak zapoznają się z nim w czysto teoretycznej formie. Wynika to zazwyczaj z tego, że nie wiedzą oni jak zastosować zdobytą wiedzę w praktyce. Ta natomiast daje wiele możliwości.

Techniki neuromarketingu można wykorzystywać na stronie internetowej i w kampaniach prowadzonych online. Te najpopularniejsze to m.in.

  • stosowanie czytelnych i łatwych do odczytania czcionek w formularzach,
  • wyróżnianie skomplikowanych/ważnych fragmentów tekstów innym frontem/kolorem, który rzuca się w oczy, a przez to jest łatwiejszy w zapamiętaniu,
  • umieszczanie w reklamach zdjęć z wizerunkiem osoby, która patrzy w kierunku prezentowanej informacji – wtedy to wzrok odbiorcy automatycznie kieruje się we wskazane miejsce,
  • stawianie na zdjęcia osób uśmiechniętych – uśmiech od razu skraca dystans i podświadomie wzbudza zaufanie.

Szukając odpowiedzi na pytanie, jak skłonić mózg konsumentów do zakupów w swojej firmie, dobrze jest też inspirować się najlepszymi i największymi. Neuromarketing jest bowiem chętnie i często stosowany przez znane na rynku firmy.

Neuromarketing: przykłady i praktyka

Przykładów budowania kampanii na podstawie techniki neuromarketingu nie brakuje. Sięgają po nie największe marki i profesjonalne agencje marketingowe. Pierwszymi firmami, które je wykorzystywały to m.in. Coca- Cola, Nestle czy Heineken. Ten ostatni zastosował neuromarketing do zaprojektowania nowej etykiety, która dla przeciętnego konsumenta stała się lepiej widoczna na sklepowej półce.

Co ciekawe marki po neuromarketing sięgają nie tylko po to, by tworzyć skuteczniejsze kampanie reklamowe. Ikea wykorzystała go np. do tego, aby usprawnić komunikację i układ sklepu do potrzeb klienta, co pozwoliło jej zmaksymalizować zyski. Zastosowanie wiedzy pozyskanej w badaniach neuromarketingowych umożliwiło Ikei m.in. tak zaaranżować sklep, aby klient nie wyszedł z niego tylko z jednym produktem, ale kilkoma nadprogramowymi.

Innym przykładem wykorzystania zdobyczy neuromarketingu jest zastosowanie kolorów. Każdy z nas kojarzy McDonalda. Barwy zastosowane w jego logo zostały wybrane właśnie na podstawie badań preferencji konsumenckich. Wykazały one, że czerwień i żółć kojarzą się z uśmiechem, optymizmem i ciepłem.

Warto jednak podkreślić, że z dobrodziejstwa badań nad zachowaniami klientów skorzystać mogą nie tylko wielkie koncerny i korporacje, ale i małe firmy, które mają pomysł na to, jak w swojej komunikacji wykorzystać neuromarketing. Google to natomiast skarbnica wiedzy dla tych marek, które nie mają jeszcze koncepcji jego wdrożenia.

Etyka a neuromarketing

Jednym z zarzutów, z jakim często spotyka się neuromarketing jest brak etyczności. Dlaczego tak jest? Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie, należy zrozumieć specyficzne działanie ludzkiego mózgu. Ten najprościej mówiąc, pracuje na dwóch systemach, które przez naukę nazywane są Systemem 1 i Systemem 2. Temu pierwszemu zawdzięczamy przetrwanie naszego gatunku, bowiem decyduje on, co jest na tyle wartościowe, aby, mogło być przekazane do podświadomości. System 1 jest więc intuicyjny, emocjonalny, szybko podejmuje decyzje i opiera je na skrótach myślowych, stereotypach, przyzwyczajeniach. Takie działania mają złagodzić obciążenia poznawcze, pozwolić zaoszczędzić czas i energię. System 1 mózgu to „smakowity kąsek” dla marketingowców – to do niego chcą trafić i w nim wykształcić przyzwyczajenia zakupowe. Neuromarketingowi zarzuca się więc manipulację podświadomością. Jego obrońcy zaznaczają jednak, że neuromarketing wykorzystuje jedynie wiedzę, nie manipuluje, a stwarza narzędzia perswazyjne. Podkreślają też, że nie stosuje on żadnych tajemniczych czy nielegalnych praktyk.

Skontaktuj się z naszą agencją SXO już teraz jeśli chcesz dowiedzieć się więcej. Chętnie umówimy się z Tobą na bezpłatną konsultację i ustalimy szczegóły naszej współpracy. Odkryj skuteczną strategię SEO dzięki nam! Czekamy na Ciebie!

ZOBACZ RÓWNIEŻ
WYBRANE WPISY BLOGOWE

    Zastanawiasz się
    dlaczego Twoja strona
    NIE SPRZEDAJE?
    Umów się na bezpłatną konsultację SEO i dowiedz się, jak możemy poprawić Twoje wyniki sprzedażowe.
    Firma SXO
    Firma SXO
    OCEŃ TXT

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Darmowa konsultacja

      Zastanawiasz się
      dlaczego Twoja strona
      NIE SPRZEDAJE?
      Umów się na bezpłatną konsultację SEO i dowiedz się, jak możemy poprawić Twoje wyniki sprzedażowe.
      Rozpocznij chat
      Zamów rozmowę

        Chcesz poznać
        ofertę?
        Skontaktujemy się z Tobą w ciągu kilku minut! Jesteśmy dostępni w dni robocze w godzinach 9-15.
        Niestety aktualnie nasz konsultant nie jest dostępny. Skontaktujemy się z Tobą w godzinach otwarcia biura.
        Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez ICEA SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ w celu nawiązania kontaktu. Więcej w Polityce prywatności.